Zachowała się również pieśń religijna unitów podlaskich będąca
trawestacją pieśni „Boże, coś Polskę”.
MODLITWA
Boże, szczoś Polszu czerez douhi lita
Protiw każdomu bronił wordzu,
A potem daweś nas na pośmiech świta
Nasław nes hodu newolu trewdzu.
Prosim Tia Boże I twajoho Syna
Nech Wsi znów budem jednaja
Kołyś to Lachy na wojni
Płatyły hroszy na patreby kraju.
Za to my pole im , sobi orały
Byłyśmo w zhodi żyłośmo jak w raju.
Prosim Tia Boże...
Pryszły Moskali i wsio
Wsio nam moskowski paradok zawiły
Wecznu newolu nas panom oddały
I na zahuby z nimi posfaryły.
Prosim Tia Boże...
Iszcze ne chodi naszej horkoj doli
Bo te per wiru od nas odbirajut,
A kto z nas jedno ne sluhaje woli
To honiat w Sybir , albo
Prosim Tia Boże...
Mnoho już naszyh , tyi worodi zły
Hdeś tam daleko od nas
To w szczo obernutsia sieroty
Kotorym batków moskali zabrały.
Prosim Tia Boże...
Wże pratulińskie i Drelowski
Zawiru naszu krow swaju dały
Oświatyj Boże ! Pokul toho
Douho nas budut muczyły moskali?
Prosim Tia Boże...
Zal sia, Żal Boże, z tej naszej peczeli,
Nech majem swoje i pola i chaty!
Nech dity nasze neberut w moskali
A pany dla nas nech budut jak braty
Prosim Tia Boże...
Werny, nam Boże! Werny dobru dolu.
Dawniejszu sławu i dawnyj
Daj nam prawdiwu nemoskowsku
Nechaj ze dworu i malenkij
Prosim Tia Boże...
Nelekko dawna powernetsia dola
Chrystus krow leju, sam odkupyw ludy!
To koły taka, Boże twoja wola
Nech desiat zhynie – sto szczastliwych bude!
Prosim Tia Boże i Twojoho Syna
Nech zmiłowania pryjde hodyna.