Z piersi zbolałych do Ciebie Panie,
Płynie modlitwa westchnień i łkań;
O racz wysłuchać nasze wołanie,
Obrońco ludu wiernego wstań.
Spojrzyj o Panie na naszą ziemię
I rychło pociesz strapiony lud,
Odejm tak strasznych udręczeń brzemię
Skrusz Faraonów okrutnych ród.
Opustoszałe tak ludne sioła
Rzeka wezbrała od naszych łez,
Wróg się urąga — rozpacz dokoła —
O Panie połóż męczarniom kres!
Nad bezbronnemi mści się morderca,
Pół światu grozi zuchwały wróg.
O usłysz skargi, pokrzep nam serca.
Boś Ty nasz Ojciec, boś Ty nasz Bóg
Na podstawie / ks. Józef Pruszkowski, Martyrologium /
Pomoc ze strony / sanktuariumpratulin.pl /